wtorek, 21 października 2014

Marilyn Monroe

Biała kredka
    Oto mój ostatni rysunek - rysowałam go tydzień i właśnie skończyłam. Dla niekumatych - to Marylin Monroe. Tylko z trochę niewymiarową głową. Za małymi ustami. Zbyt dużą ilością włosów... No trochę tego jest, ale to mój pierwszy portret (dodatkowo rysowany białą kredką). Muszę jeszcze ogarnąć proporcje i trochę poćwiczyć. A na razie - jak się podoba?

poniedziałek, 20 października 2014

Ręka?

Kolorowe mazaki
    Znalazłam ostatnio sposób na ciekawe narysowanie ręki. Wbrew pozorom nie pokolorowałam swojej, to tylko rysunek.

    Do wykonania obrazka użyłam kolorowych mazaków i białej kartki. No i ręki do odrysowania kształtu. Całość powstawała około godziny (co jak co - żeby to jakoś wyglądało trzeba się trochę wysilić). I tak małe (no nie aż tak małe) niedociągnięcie się znalazło. Za dużo czarnego użyłam przy kciuku. Ale jak na pierwszą "rączkę" to chyba nie jest źle :3


niedziela, 19 października 2014

Róża

Ołówek
    Dochodzę do wniosku, że to może nie faza na białą kredkę, ale na kwiatki? Nie wiem, wkrótce spróbuję wrócić do niej. A na razie przedstawiam wam różę, którą rysowałam (aż) 25 minut i to tylko dlatego, że gumki nie potrafiłam znaleźć :3 I jak?

czwartek, 16 października 2014

Kwiatek bliżej nieokreślonego gatunku

Ołówek
    Tutaj przedstawiam wam kwiatek, który narysowałam... no jakiś czas temu. Tworzyłam go trzy dni, ale warto było. Sądzę, że to jedna z moich bardziej udanych prac :)

Wersja "edytowana" :)
    Tak trochę wyraźniej, ale komputerowo :)

środa, 15 października 2014

Dmuchawce... bez latawca, ale z wiatrem

Biała kredka na czarnej tekturze
    Rysuję od.. zawsze właściwie. Ostatnio (czytaj dwa lata) mocniej się w to zaangażowałam. Teraz chcę pokazać moje obrazki osobom, których nie znam. To co tutaj będę pokazywała, nie widział jeszcze nikt.  Nie wyszło to poza mój pokój.
    Więc pierwsze "Dmuchawce". Znalazłam białą kredkę (teraz mam na nią fazę) i resztki okładki zeszytu  :)